Filiżanko powiedz przecie…..

Już ona sama jest źródłem wiedzy. Trzeba ją dobrze obej­rzeć i rozpoznać formę, czyli kształt, i dekorację, czyli zdo­bienie, i koniecznie odczytać sygnaturę. Należy sprawdzić, z czego jest zrobiona. Jeśli sami nie potrafimy tego stwierdzić, możemy zapytać na przykład babcię lub elegancką starszą są­siadkę. To pokolenie po prostu wie, czy to porcelana, porcelit, fajans, czy kamionka.

I już jesteśmy na dobrej drodze do odna­lezienia fabryki (jeśli sygnatura na spodzie się zamazała), któ­ra ją wyprodukowała. Możemy sprawdzić na przykład w In­ternecie, które fabryki produkowały fajans, a które porcelit. Każda fabryka produkowała zastawy stołowe z określonego materiału, w nim się specjalizowała. Czyli jeśli kamionka, to nie… Ćmielów.

Łatwizna! Wytrawnemu znawcy kształt przedmiotu pozwoli również zadatować nasz skarb, czyli powiedzieć, kiedy został wyprodu­kowany. Dlaczego? Dlatego, że każda epoka – ba! nawet dzie­sięciolecie – ma swoje ulubione formy i dekoracje. Estetyka się zmienia i jest dość dobrze zbadana i opisana. Jej znajomość pozwala na samodzielne wyciąganie wniosków – wystarczy tylko obejrzeć przedmiot. Ale to już wyższa szkoła jazdy.

Be Sociable, Share!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *